Deep Impact – walka o Ziemię?

Sonda Deep Impact została wystrzelona 12 Stycznia 2005 roku z pierwszą tego typu misję dotarcia i “zderzenia” z kometą. Spotkanie i trafienie w cel – kometą Temple 1 będzie miało miejsce 4 czerwca 2004 roku!

Główny cel misji to kolizja z obiektem wielkości połowy Manhattanu. Misja Deep impact to dwa pojazdy, “matka” i “pocisk”. “Statek matka” lub jeśli ktoś woli “orbiter” jest już w podróży od blisko sześciu miesięcy by w odpowiednim momencie uwolnić pocisk w kierunku celu.

Główny statek, to urządzenie wielkości małego samochodu o wadze 650kg, na którego pokładzie znajduje się odczepiany moduł – pocisk – o wadze 370kg.

24 godziny przed kolizją

Od statku matki oddzieli się moduł uderzeniowy – pocisk – który wejdzie na trajektorię komety. Od tego momentu pocisk zacznie mknąć ku swemu przeznaczeniu, w misję bez powrotu. Statek matka natomiast, wykona manewr, który umożliwi mu oglądanie całego zdarzenia z bezpiecznej odległości.

Dzięki czujnikowi optycznemu oprogramowanie pokładowego “autopilota” wmanewruje pojazd wyposażony w silniki rakietowe bezpośrednio w jądro komety Temple 1.
Około 2 sek. przed finałem “pocisk” wykona (miejmy nadzieję) pierwsze zdjęcie powierzchni komety w historii – z tak niewielkiego dystansu. Zdjęcie zostanie przesłane do “statku matki”.

Moduł uderzeniowy – “Pocisk” – wykonany jest przede wszystkim z miedzi, zderzy się z kometą z prędkością 10km/s. Wydzielona energia kinetyczna będzie równa detonacji 5 ton trotylu co powinno zmniejszyć jej prędkość o ok. (uwaga!) 0,0001 mm/s (jedna dziesięciotysięczną mm na sekundę) – niewiele prawda?

Prawdopodobnie kolizja nie zmieni trajektorii lotu komety, która (choć przecina ziemską orbitę) nie zagraża jej, ani teraz ani w niedalekiej przyszłości.

Przed w trakcie i po uderzeniu w kometę, statek matka będzie rejestrował całość wydarzeń przez 13 minut po czym zawróci by nie zostać uszkodzonym przez chmurę pyłu.

Deep Impact nie będzie jedynym “obserwatorium” zainteresowanym “kosmicznym zajściem”. Całe wydarzenie będą obserwowały różne obserwatoria w wielu widmach (podczerwień, światło widzialne itd.) między innymi. Teleskop Hubbla, Spitzer, Kosmiczny Teleskop Chandra. Również ESA będzie czynnie inwigilować samobójczy lot miedzianego pocisku przy pomocy Rosetty.

Po co to wszystko?

Oficjalnie chcemy dowiedzieć się więcej o nas samych, ponieważ to prawdopodobnie komety zasiały życie na naszej planecie, a być może i na innych ciałach niebieskich, będąc gońcami między oddalonymi Światami poruszają się szybciej niż inne tego typu obiekty. Prawdopodobnie jądra komet zawierają ten sam materiał który uczestniczył w formowaniu naszego układu planetarnego. Jednym słowem im więcej wiemy o kometach tym więcej wiemy o nas samych – i nie jest to pusty frazes.

Z drugiej strony wydaje się, że fakt zbieżnej trajektorii z Ziemią, nie może pozostać bez echa. Cała misja nie jest nagłaśniana, może NASA obawia się paniki, przed “armagedonem”. Logicznie patrząc na całą sytuację wydaje się, że jesteśmy świadkami “laboratoryjnego” doświadczenia, swoistego rodzaju vivsekcji na komecie, która może dać odpowiedzi na pytanie – ile energii potrzeba by zmienić tor lotu ciała niebieskiego zagrażającego Ziemi i jej mieszkańcom?

Czy kosmiczny snooker zda egzamin dowiemy się zapewne niebawem.

O czym na podstawie www.nasa.gov uprzejmie donosi…

Wojtek Szywalski

Deep Impact została wystrzelona 12 Stycznia 2005 roku z pierwszą tego typu misję dotarcia i zderzenia z kometą

Deep Impact została wystrzelona 12 Stycznia 2005 roku z pierwszą tego typu misję dotarcia i "zderzenia" z kometą

Misja Deep impct to dwa pojazdy, statek matka i pocisk

Misja Deep impct to dwa pojazdy, "statek matka" i "pocisk"

oprogramowanie pokładowego autopilota wmanewruje pojazd wyposażony w silniki rakietowe bezpośrednio w jądro komety Temple 1

oprogramowanie pokładowego "autopilota" wmanewruje pojazd wyposażony w silniki rakietowe bezpośrednio w jądro komety Temple 1

Prawdopodobnie kolizja nie zmieni trajektorii lotu komety

Prawdopodobnie kolizja nie zmieni trajektorii lotu komety

Przed w trakcie i po uderzeniu w kometę, statek matka będzie rejestrował całość wydarzeń przez 13 minut po czym zawróci by nie zostać uszkodzonym przez chmurę pyłu

Przed w trakcie i po uderzeniu w kometę, statek matka będzie rejestrował całość wydarzeń przez 13 minut po czym zawróci by nie zostać uszkodzonym przez chmurę pyłu

Całe wydarzenie będą obserwowały w różnych widmach Teleskop Hubbla, Spitzer, Kosmiczny Teleskop Chandra oraz Rosetta

Całe wydarzenie będą obserwowały w różnych widmach Teleskop Hubbla, Spitzer, Kosmiczny Teleskop Chandra oraz Rosetta

Z drugiej strony wydaje się, że fakt zbieżnej trajektorii z Ziemią, nie może pozostać bez echa

Z drugiej strony wydaje się, że fakt zbieżnej trajektorii z Ziemią, nie może pozostać bez echa



  1. It‘s quite in here! Why not leave a response?