<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>easyfly.pl &#187; artykuły</title>
	<atom:link href="http://www.easyfly.pl/category/art/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.easyfly.pl</link>
	<description>Piszę o aeronautyce, astronautyce, astronomii i pokrewnych dziedzinach</description>
	<lastBuildDate>Thu, 26 Jan 2012 14:03:49 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.2</generator>
		<item>
		<title>Odłamkowe Osłony Zderzeniowe &#8211; Projekt</title>
		<link>http://www.easyfly.pl/2007/01/odlamkowe-oslony-zderzeniowe-projekt/</link>
		<comments>http://www.easyfly.pl/2007/01/odlamkowe-oslony-zderzeniowe-projekt/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Jan 2007 22:58:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojtek Szywalski</dc:creator>
				<category><![CDATA[astro]]></category>
		<category><![CDATA[kosmos]]></category>
		<category><![CDATA[projekty]]></category>
		<category><![CDATA[bezpieczeństowo]]></category>
		<category><![CDATA[kolizja]]></category>
		<category><![CDATA[osłona]]></category>
		<category><![CDATA[pancerz]]></category>
		<category><![CDATA[projekt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.easyfly.pl/mag/?p=12</guid>
		<description><![CDATA[1. Wstęp Moje zainteresowanie potrzebą znalezienia nowej, skutecznej metody ochrony pojazdów kosmicznych przed wysoko energetycznymi zderzeniami cząstek materii międzyplanetarnej, pchnęło mnie do wymyślenia czegoś &#8222;nowego&#8221; (jak mniemam) w tej kwestii. Jeżeli mój pomysł zawiera jakieś już opatentowane, myśli lub też jest całkowicie pozbawiony sensu to proszę o wybaczenie. Założeniem, które przyświecało mi przy tworzeniu tego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>1. Wstęp</strong></p>
<p>Moje zainteresowanie potrzebą znalezienia nowej, skutecznej metody ochrony pojazdów kosmicznych przed wysoko energetycznymi zderzeniami cząstek materii międzyplanetarnej, pchnęło mnie do wymyślenia czegoś &#8222;nowego&#8221; (jak mniemam) w tej kwestii. Jeżeli mój pomysł zawiera jakieś już opatentowane, myśli lub też jest całkowicie pozbawiony sensu to proszę o wybaczenie.</p>
<p>Założeniem, które przyświecało mi przy tworzeniu tego projektu, było odejście od istniejących rozwiązań, stworzenie czegoś unikalnego, a jednocześnie prostego.</p>
<p><strong>1.1 Geneza</strong></p>
<p>Rozmyślając nad obecnymi rozwiązaniami technicznymi rzucającą się od razu wadą, a właściwie cechą charakterystyczną obecnie stosowanych &#8222;bumperów&#8221; jest ich jednorazowość. Mam tu na myśli to, iż poprzez pochłonięcie energii związanej z kolizją cząsteczki z powłoką ochronną, zostaje zniszczona ciągłość materiału. Muszę przyznać, iż natchnieniem, dzięki któremu doznałem &#8222;oświecenia&#8221; był film &#8222;Seaquest DSV&#8221;, gdzie nowoczesna łódź podwodna wyposażona była w samo naprawiające się poszycie.</p>
<p><strong>2. Myśl przewodnia</strong></p>
<p>Główny cel, jaki przyświecał mojemu projektowi to chęć stworzenia takiej osłony, która pomimo jednego bądź kilku zderzeń mogła by nadal spełniać swoje zadanie &#8211; czyli chroniła &#8222;misję&#8221;. NASA oraz inne agencje kosmiczne projektując przyszłe wyprawy na Marsa oraz dalej w głąb Kosmosu nie mogą zapomnieć o tym, iż przestrzeń międzyplanetarna nie jest pusta, a ciała niebieskie takie jak Jowisz to potężne &#8222;odkurzacze&#8221;, których studnia grawitacyjna ściąga wszelki &#8222;gruz kosmiczny&#8221;. Z tego też powodu dobra powłoka anty zderzeniowa powinna mieć możliwość regeneracji (przynajmniej w pewnym stopniu).</p>
<p>Projekt aktywnej powłoki (osłony odłamkowej) z pewnością mógłby być wykorzystany tylko w połączeniu z konwencjonalnymi &#8222;bumperami&#8221;, gdyż jego zasadniczą rolą ma być &#8222;pochłanianie&#8221; energii szybkich cząstek materii międzyplanetarnej oraz umożliwienie ewentualnej ewakuacji poprzez zminimalizowanie uszkodzeń poszycia.</p>
<p><strong>3. Model podstawowy</strong></p>
<p>Przedstawiony w tym punkcie model będzie naszym modelem wyjściowym, którego pomysł zrodził się w roku 2002 kiedy byłem jeszcze studentem Inżynierii Materiałowej i Ceramiki. Przyda nam się on do dalszych rozważań na temat modyfikacji i uszczegółowienia metody dla szczególnych (sic!) zastosowań.</p>
<p>Pragnę również podkreślić, iż jest to jedynie projekt teoretyczny, oparty na przemyśleniach autora. Nie jest to projekt technologiczny, lecz przedstawienie toku rozumowania oraz opis ogólnej idei.</p>
<p>Mój sposób ochrony polega na &#8222;otoczeniu&#8221; pojazdu, lub jego newralgicznych części, zbiorem cząstek o różnych średnicach, gdzie rozkład ich średnic zmieniał by się w raz z odległością od poszycia, tak aby w odległości lmax najmniejsza średnica użytych cząstek (dn) osiągnęła średnicę mniejszą niż średnia średnica cząstek (spotykanych w bliskiej przestrzeni kosmicznej) (rys 1.) Cząsteczki w powłoce umieszczone są stosunkowo luźno, szczególnie w pierwszych jej warstwach. Ziarna materiału mogą się w pewnym stopniu przemieszczać, a warstwy na granicach przenikają się wzajemnie. Ośrodkiem, w którym zawieszone są ziarna może być żel, płyn o odpowiedniej lepkości, lub pole magnetyczne. Pamiętajmy że &#8222;praca&#8221; wykonywana jest w próżni przestrzeni kosmicznej.</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://farm3.static.flickr.com/2621/3953398733_0bbc054a1f_o.jpg" alt="" width="350" height="369" /></p>
<p>Należy rozpatrzeć 3 podstawowe przypadki pracy osłony, kiedy średnica &#8222;pocisku&#8221; (dp) jest:</p>
<p>dp &lt; d n dp &gt; d n<br />
dp &gt;&gt; dn (znacznie większe)</p>
<p>W pierwszej fazie zderzenia część energii zostanie pochłonięta na &#8222;zniszczenie&#8221; cząstek z pierwszych warstw, natomiast w dalszej kolejności energia &#8222;pocisku&#8221; zostanie wytracana w kolejnych zderzeniach sprężystych i niesprężystych z cząstkami głębszych warstw &#8222;powłoki&#8221;.</p>
<p>Postuluje dodanie warstwy (d0) cząstek o średnicy dn między poszyciem a warstwą d1 z silną penetracją do tejże warstwy. Dlaczego? Podczas każdego z wymienionych rodzajów zderzeń następuje lokalne zagęszczenie materii z jednoczesnym przemieszczeniem jej w stronę poszycia. Tak więc ostateczna bariera z dużej ilości cząstek d0 spowodowała by rozłożenie siły przyłożonej do powłoki na większą powierzchnię.</p>
<p>Niewątpliwie powyższe rozważania powinny zostać sprawdzone doświadczalnie a model kinematyczny zasymulowany komputerowo.</p>
<p><strong>3.1 Aktywne zabezpieczenie dalekiego zasięgu w postaci orbitujących drobin materii utrzymywanych w polu magnetycznym. (np. osłona elementów zasilania)</strong></p>
<p>&#8222;Medium wiążącym&#8221; cząstki powłoki ochronnej byłoby pole magnetyczne, stąd materiałem powłoki powinny być pewne stopy metaliczne o odpowiedniej gęstości (nie mniejszej niż 2.88g/cm3 &#8211; jak wskazuje literatura jest to średnia gęstość drobin gruzu między planetarnego przecinającego orbitę Ziemi). Powłoka ta, miała by tą przewagę nad tradycyjnymi konstrukcjami, że potrafiła by (przynajmniej teoretycznie) &#8222;przeżyć&#8221; wiele &#8222;kosmicznych zderzeń&#8221;. Dzięki swojemu dyspersyjnemu charakterowi oraz zastosowaniu pola magnetycznego, odłamki niektórych rodzajów pocisków, oraz pochodzący z powłoki gruz po zderzeniowy, mogły by pozostawać nadal w polu magnetycznym (zjawisko przechwytywania materii). Oczywistym jest że &#8222;samo naprawianie&#8221; powłoki w wyniku przemieszczania się cząstek dyspersyjnych, oraz &#8222;przechwytywania&#8221; gruzu nie wyklucza napraw, tudzież odnowy powłoki.</p>
<p>Powłoka taka mogła by być stosowana na przykład lokalnie, jedynie do osłony silnika lub części załogowej, spełniając dodatkową funkcję jaką była by ochrona (przynajmniej w pewnym stopniu) przed promieniowaniem kosmicznym dzięki (zastosowanie pola magnetycznego). Osobnym problemem jest tu kwestia wytworzenia odpowiednio mocnego pola magnetycznego. Wiele projektów silników nowej generacji wykorzystuje pole magnetyczne np. do ukierunkowania plazmy nie jest to jednak przedmiotem powyższych rozważań.</p>
<p><strong>3.2.Aktywne zabezpieczenie bliskiego zasięgu</strong></p>
<p>Elastyczna mata będąca de facto pojemnikiem dwu i więcej ściennym wypełnionym zdyspergowanymi drobinami ceramicznymi w osnowie żelowej. Dzięki takiej budowie po ewentualnej kolizji ciśnienie zewnętrzne (atmosfera statku/stacji) działające na gel doprowadza do zagęszczenia ilości drobin w perforacji i do wypełnienia otworu. Takie działanie może wydłużyć czas potrzebny do ewakuacji bądź efektywnej naprawy.</p>
<p><strong>3.3 Aktywne zabezpieczenie bliskiego zasięgu będące jednocześnie czujnikiem uszkodzeń</strong></p>
<p>Rozwinięciem pomysłu z punktu 3.2 jest osłona wypełniona żelem lub płynem o odpowiednim napięciu powierzchniowym i lepkości zawierającym makrocząsteczki dipolowe pozostające w spolaryzowanym polu elektrycznym (coś jak kondensator) gdy drobina rozerwie poszycie następuje lokalny spadek polaryzacji pola elektrycznego, a ciśnienie atmosfery z wnętrza pojazdu działa bezpośrednio na żel który zostaje &#8222;wyciskany ze szczeliny. Na skutek parcia i lokalnej depolaryzacji, ziarna (wcześniej znajdujące się w stanie równowagi) zagęszczają się wokół otworu, a osnowa (rozpuszczalnik) pod wpływem niskiej temperatury np. twardnieje&#8230;<br />
Takie poszycie mogło by spełniać również rolę czujnika szczelności pojazdu.</p>
<p><strong>4.Podsumowanie</strong></p>
<ul>
<li>Zaproponowano kilka odmian jednego modelu zderzaka.</li>
<li>Zdyspergowane cząstki utrzymywane w odpowiedniej osnowie lub polu sił poprzez zróżnicowanie swych średnic mogą pochłaniać większe ilości energii kinetycznej niż standardowe bumpery.</li>
<li>Dzięki dodatkowym zjawiskom takim jak możliwość przesuwania się ziarn powstaje efekt zagęszczenia materii przed czołem zderzenia, co powoduje rozłożenie siły uderzenia na większą powierzchnię poszycia.</li>
<li>Dodatkowo zastosowanie zróżnicowanych materiałów osnowy może korzystnie wpłynąć na właściwości uszczelniające</li>
</ul>
<p><strong>5.Wnioski</strong></p>
<p>Uważam, że nowe podejście do wytwarzania osłon anty zderzeniowych jest konieczne w celu uzyskania zadowalających efektów ochrony. Powyższe rozważania teoretyczne mogą okazać się nieprawdziwe, dlatego niezbędne jest wykonanie symulacji numerycznych od których wyników zależeć będzie powstanie ewentualnych prototypów.</p>
<p><em>ps. Przypomnę tylko, że pomysł powstał kilka lat temu i przez pewien okres czasu był rozwijany (model teoretyczny). W tej chwili istnieje szansa, że podobne rozwiązania już funkcjonują. Jeśli wiesz coś na w/w temat to bardzo proszę o info, tudzież podanie linka/źródła. Pozdrawiam.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.easyfly.pl/2007/01/odlamkowe-oslony-zderzeniowe-projekt/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>III Małopolski Piknik Lotniczy. Kraków 24-25 Czerwca 2006</title>
		<link>http://www.easyfly.pl/2006/07/iii-malopolski-piknik-lotniczy-krakow-24-25-czerwca-2006/</link>
		<comments>http://www.easyfly.pl/2006/07/iii-malopolski-piknik-lotniczy-krakow-24-25-czerwca-2006/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 Jul 2006 11:45:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[aero]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>
		<category><![CDATA[samoloty]]></category>
		<category><![CDATA[lotnicze]]></category>
		<category><![CDATA[piknik]]></category>
		<category><![CDATA[pokazy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.easyfly.pl/mag/?p=45</guid>
		<description><![CDATA[W dniach 24-25 czerwca już po raz III na najstarszym krakowskim lotnisku Czyżyny odbyła się chyba najfajniejsza lotnicza impreza tego typu w tej części Polski czyli &#8222;Małopolski Piknik Lotniczy&#8221; Naszej ekipie dane było celebrować ten &#8222;iwent&#8221; pierwszego dnia imprezy czyli w sobotę. Pogoda dopisało o czym świadczą nasze opalenizny oraz co najważniejsze ilość sprzętu latającego, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W dniach 24-25 czerwca już po raz III na najstarszym krakowskim lotnisku Czyżyny odbyła się chyba najfajniejsza lotnicza impreza tego typu w tej części Polski czyli &#8222;Małopolski Piknik Lotniczy&#8221;</p>
<p>Naszej ekipie dane było celebrować ten &#8222;iwent&#8221; pierwszego dnia imprezy czyli w sobotę. Pogoda dopisało o czym świadczą nasze opalenizny oraz co najważniejsze ilość sprzętu latającego, którego było znacznie więcej niż w zeszłym roku.</p>
<p>Miłym akcentem był fakt dołączenia do biletu wstępu harmonogramu imprezy wraz z okolicznościową gazetką przedstawiająca ciekawe postacie i maszyny obecne na zlocie. Widać, że z roku na rok przygotowanie Pikniku jest coraz lepsze, choć nie obyło się tez bez małych potknięć jak choćby nie trzymanie się harmonogramu (co zresztą było zaznaczone w ulotce).</p>
<p>Tak więc w Sobotę praktycznie w środku miasta można było zobaczyć stada mechanicznego ptactwa podążające na miejsce zlotu. Były wśród nich konstrukcje rodzime jak Iskierka, Bies, &#8222;banda&#8221; Xtrimów, Orka i wiele innych, jak również lekkie konstrukcje z importu jak Tulak, Aeroprakt, Sova i wiele innych. Jeśli chodzi o Orkę, to muszę powiedzieć, że jest to mój ulubiony &#8222;gość&#8221; imprezy, której ewolucję śledzę od lat kilku. To dziecko inż. Margańskiego ma szansę zostać wdrożone do produkcji masowej już w przyszłym roku, co mnie jako fana awiacji, a szczególnie pod naszą &#8211; biało czerwoną bandera &#8211; bardzo cieszy. Okazuje się, że w Polsce można zaprojektować i zbudować doskonałą awionetkę, właściwie mini samolot dyspozycyjny o rewelacyjnych parametrach lotnych konkurencyjny cenowo do konstrukcji z tego segmentu. Pozostaje mieć nadzieję, że również Bielik (także &#8222;dziecko&#8221; Pana inż. Margańskiego) doczeka się masowej produkcji.</p>
<p>Wracając do samej imprezy trzeba przyznać, że organizatorzy zadbali o miłe niespodzianki jak choćby &#8222;nieoczekiwany&#8221; pokaz akrobacji na Antku (An-2), który wykonał pętlę! Nalot Paralotniarzy z PPG oraz skok spadochronowy wykonany z pokładu&#8230; motolotni.</p>
<p><img alt="" src="http://farm3.static.flickr.com/2537/3979230195_a5751ae021_o.jpg" title="Jurgis" class="aligncenter" width="300" height="141" /></p>
<p>Gwoździem programu był pokaz akrobacji wykonany na samolocie Juka przez litewskiego mistrza akrobacji Jurgisa Kairysa. Maszyna została stworzona przez swojego pilota, który współpracuje też z birem konstrukcyjnym Suchoja. Jurgi Kayris zaprezentował bardzo efektowny i dynamiczny program, facet ma talent do figur odwróconych i niskich przelotów brzuchem do góry <img src='http://www.easyfly.pl/mag/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Pozwolę sobie jednak na małą dygresję, otóż rok temu w roli akrobaty wystąpił Pan Marek Szufa na Extra 300 którego program &#8211; subiektywnie oceniając &#8211; był o wiele ciekawszy z perspektywy widza. Jeśli ktoś z Was widział przelot Pana Marka i przelot Jurgisa szczególnie z drugiego dnia imprezy to z chęcią zobaczył bym stosowny komentarz poniżej&#8230; <img src='http://www.easyfly.pl/mag/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Wracając do Pana Szufy. Tym razem zaprezentował się publiczności jako modelarz oraz pilot modelu latającego w skali 3:4 słynnej Curtis Jenny. Było to niesamowicie widowiskowe przedstawienie. Ten niewielki dwupłat chwilami wręcz zawisał w powietrzu.</p>
<p>Całość imprezy była komentowana przez Dyrektora Muzeum Lotnictwa (notabene impreza odbywała się na terenie należącym do muzeum) oraz inż.Margańskiego (Pozdrawiam). Dzięki temu pierwszemu można było dowiedzieć się tak wiele ciekawostek z &#8222;życia samolotu&#8221; jak i historii (często zapomnianej) Polski! Drugi ze spikerów w prosty i rzeczowy sposób objaśniał niektóre zawiłości inżynierskie (szkoda tylko, że tak często Panowie sobie przerywali &#8211; nie będę pokazywał palcem kto komu <img src='http://www.easyfly.pl/mag/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Wśród zaproszonych gości dostrzegliśmy również słynnego &#8222;uciekiniera&#8221; Pana Eugeniusza Pieniążka, a niespodzianką imprezy (chyba zupełnie nie planowaną) była wizyta premiera San Marino.</p>
<p>Reasumując. Piękna pogoda, wspaniałe maszyny (więcej niż rok temu) rewelacyjny komentarz genialny rodzinny klimat&#8230; tak może być tylko w Krakowie.</p>
<p>Uprzejmie donosił</p>
<p>Wojtek Szywalski</p>
<p><em>Jako post Scriptum chciałbym dodać, kilka słów na temat nie związany z lotnictwem. Mianowicie w dobie globalizacji, masowej emigracji ludzi młodych często naszych bliskich i znajomych Małopolski Piknik Lotniczy to także impreza, która w zupełnie naturalny sposób &#8222;przemycajca&#8221; wartości patriotyczne. Dzięki żywemu i spontanicznemu komentarzowi pasjonatów znających historię lotnictwa polskiego tak mocno związanego z burzliwymi dziejami naszego pięknego kraju &#8211; w dodatku przekazywanymi tak przystępnie i emocjonalnie &#8211; można powiedzieć, że Piknik opuszczałem z poczuciem jeszcze większej więzi z Polską. Szkoda tylko, że nie było nigdzie naszej flagi (choć amerykańska była)&#8230;</em></p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 460px"><img alt="Kiedyś Iskierka przegrała rywalizację z Orlikiem, teraz ku uciesze widzów wykręcała różne ewolucje" src="http://farm3.static.flickr.com/2426/3953398485_a2907143f8_o.jpg" title="Iskierka" width="450" height="338" /><p class="wp-caption-text">Kiedyś Iskierka przegrała rywalizację z Orlikiem, teraz ku uciesze widzów wykręcała różne ewolucje</p></div>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 460px"><img alt="Orka prawdopodobnie już w przyszłym roku zacznie być produkowana masowo jako powietrzna taksówka" src="http://farm3.static.flickr.com/2512/3954178082_7567d564f5_o.jpg" title="Orka" width="450" height="338" /><p class="wp-caption-text">Orka prawdopodobnie już w przyszłym roku zacznie być produkowana masowo jako powietrzna taksówka</p></div>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 460px"><img alt="Samolot Juka, jedyny i podobno najlepszy. Z 400 konnym silnikiem posiada duży zapas mocy" src="http://farm4.static.flickr.com/3520/3953398587_3e15695f5f_o.jpg" title="Juka Jurgisa" width="450" height="338" /><p class="wp-caption-text">Samolot Juka, jedyny i podobno najlepszy. Z 400 konnym silnikiem posiada duży zapas mocy</p></div>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 460px"><img alt="Nad Muzeum pojawiło się stado PPG..." src="http://farm4.static.flickr.com/3419/3953398675_50ebc253e4_o.jpg" title="ppg" width="450" height="189" /><p class="wp-caption-text">Nad Muzeum pojawiło się stado PPG...</p></div>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 235px"><img alt="...w tym paraplan" src="http://farm3.static.flickr.com/2627/3953398637_8312ea5520_o.jpg" title="paraplan" width="225" height="300" /><p class="wp-caption-text">...w tym paraplan</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.easyfly.pl/2006/07/iii-malopolski-piknik-lotniczy-krakow-24-25-czerwca-2006/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dni Otwarte aeroklubu krakowskiego</title>
		<link>http://www.easyfly.pl/2006/05/dni-otwarte-aeroklubu-krakowskiego/</link>
		<comments>http://www.easyfly.pl/2006/05/dni-otwarte-aeroklubu-krakowskiego/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 06 May 2006 11:55:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojtek Szywalski</dc:creator>
				<category><![CDATA[aero]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>
		<category><![CDATA[aeroklub]]></category>
		<category><![CDATA[piknik]]></category>
		<category><![CDATA[pobiednik]]></category>
		<category><![CDATA[pokazy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.easyfly.pl/mag/?p=47</guid>
		<description><![CDATA[Od 28.04 do 3.05 2006 roku w podkrakowskim Pobiedniku miała miejce &#8222;impreza&#8221; z gatunku Dni Otwarte (&#8222;czyli co oni tu robią?&#8221;). Szczerze mówiąc miałem nie pisać tego sprawozdania w formie artykułu tylko newsa (powody pojawią się poniżej), ale co tam niech będzie. Impreza miała składać się z kliku części: Permanentnej wystawy sprzętu lotniczego. Możliwości wykupienia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od 28.04 do 3.05 2006 roku w podkrakowskim Pobiedniku miała miejce &#8222;impreza&#8221; z gatunku Dni Otwarte (&#8222;czyli co oni tu robią?&#8221;). Szczerze mówiąc miałem nie pisać tego sprawozdania w formie artykułu tylko newsa (powody pojawią się poniżej), ale co tam niech będzie.</p>
<p>Impreza miała składać się z kliku części:</p>
<ul>
<li> Permanentnej wystawy sprzętu lotniczego.</li>
<li>Możliwości wykupienia lotu widokowego.</li>
</ul>
<p>Oraz z: Zawodów paralotniowych, szybowcowych, samolotowych i spadochronowych(cztery różne dni) na celność lądowania.</p>
<p>Ekipa easyfly.pl (w składzie Szuwar, Chmielu, Marszal) dotarła na miejsce 3 Maja w upalne środowe południe. Zadowoleni ze sprzyjającej aury udaliśmy się w stronę &#8222;zaparkowanych&#8221; maszyn. Można było zobaczyć klika lekkich samolocików, szybowce oraz leciwego ale jakże rasowego &#8222;Antka&#8221; pochłaniającego co kilkanaście minut kolejnych wycieczkowiczów. Goście również dopisali, ponieważ pojawiło się wiele, wiele rodzin z dziećmi. Dla maluchów był to niewątpliwie wyjątkowy dzień a to z powodu ich pierwszego w życiu lotu samolotem (większości z nich). Ceny biletów również nie należały do najdroższych.</p>
<p>W oczekiwaniu na skoczków (Ad. w/w zawody) udaliśmy się oglądać &#8222;sprzęt lotniczy&#8221; (Patrz punkt 1). W otwartym hangarze stało trochę &#8222;nadgryzionych&#8221; (zębem czasu) szybowców i Wilga bez silnika. Mimo to fajnie było &#8222;poczuć klimat&#8221;. Niestety z błogostanu wyrwał nas wrzeszczący jegomość w czarnym wdzianku krzyczący po wszystkich wewnątrz (a było tam wiele rodzin fotografujących się na tle sprzętu). Facet pokrzyczał i wygonił ludzi. Bardzo nas to zdumiało ponieważ hangar był otwarty i nie widniała żadna informacja zakazująca wstępu, a już napewno żadne ostrzeżenie, że przybytku pilnuje wściekły stróż. Cóż, niezbyt to ładne krzyczeć na gości, szczególnie dzieci. Dla mnie był to zwykły chamski wybryk nadąsanego typa. Nieładnie!</p>
<p>Ok, endorfiny wyparowały. Zaczęliśmy oglądać stojące na zewnątrz samoloty (w między czasie z pasa zieleni dobiegł nas znajomy ryk w stronę hangaru &#8222;PROSZĘ WYJŚĆ Z HANGARU&#8221;! &#8211; to kolejna grupa gości została uświadomiona).</p>
<p>No tak miałem pisać o samolotach. Więc poszliśmy oglądać samoloty stojące na trawie. Dopiero teraz dotarło do nas że maszynki stoją jak chcą a gdy któraś ma odlecieć zjawia się ktoś kto rozgania złaknionych gapiów. Dezorganizacja.</p>
<p>Generalnie pomimo tego bałaganu nie było tak źle. Można było pożywić się wyśmienitym &#8222;pieczonym&#8221; z grilla i popatrzeć na ewolucje modeli latających (też były) oraz majestatyczne koziołki szybowców.</p>
<p>Dla czekających na zrzut, AK miał kolejną niespodziankę. Spadochroniarze nie przyjechali bo wybrali się na Słowację itd. itp.</p>
<p>Kończąc myślę, że to bardzo dobrze, że w Krakowie ma miejsce coraz więcej imprez lotniczych (zawody balonowe, piknik lotniczy), jednak w tym wypadku osobiście uważam, że impreza nie należała do najbardziej udanych, choć tak niewiele brakowało. Pogoda wspaniała, Gości w bród tylko ta organizacja. Zabrakło też chyba wizji/celu takiej imprezy. Mam nadzieję, że AK wyciągnie wnioski na przyszły rok, a może i na miesiące wakacyjne i zorganizuje coś bardziej &#8222;żywego&#8221;. Przede wszystkim jednak życzył bym sobie i innym lepszego zachowania niektórych &#8222;włodarzy&#8221; oraz uczestnictwa we wszystkich zaplanowanych &#8222;iwentach&#8221;</p>
<p style="text-align: right;">Wojtek Szywalski<br />
Podziękowania dla Chmiela i Marszala</p>
<p><img alt="" src="http://farm3.static.flickr.com/2550/3979259477_cce371fcd8_o.png" title="Aeroklub" class="aligncenter" width="501" height="689" /></p>
<p><img alt="" src="http://farm3.static.flickr.com/2567/3954177828_11514886f0_o.jpg" title="Antek" class="aligncenter" width="500" height="281" /></p>
<div class="wp-caption alignnone" style="width: 460px"><img alt="Aeroklub położony jest w malowniczej okolicy pośród pól. Niestety wszelkie loty powyżej 1000m mogą odbywać się tylko za bezpośrednią zgodą centrum kontroli lotów na lotnisku w Balicach. Utrudnia to powstanie na przykład strefy zrzutu." src="http://farm3.static.flickr.com/2503/3953398395_d400d6be83_o.jpg" title="Aeroklub krakowski na Pobiedniku" class="aligncenter" width="450" height="378" /><p class="wp-caption-text">Aeroklub położony jest w malowniczej okolicy pośród pól. Niestety wszelkie loty powyżej 1000m mogą odbywać się tylko za bezpośrednią zgodą centrum kontroli lotów na lotnisku w Balicach. Utrudnia to powstanie na przykład strefy zrzutu.</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.easyfly.pl/2006/05/dni-otwarte-aeroklubu-krakowskiego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Życie w kosmosie</title>
		<link>http://www.easyfly.pl/2006/01/zycie-w-kosmosie/</link>
		<comments>http://www.easyfly.pl/2006/01/zycie-w-kosmosie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 28 Jan 2006 22:53:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojtek Szywalski</dc:creator>
				<category><![CDATA[kosmos]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.easyfly.pl/mag/?p=10</guid>
		<description><![CDATA[Chciało by się rzec &#8222;temat długi i szeroki&#8221;. Skupia wokół siebie dwa antagonistyczne obozy. Tych wiernych wyznawców idei życia poza naszą planetą, wg. których kosmos to prawdziwa rafa koralowa, z licznymi wysepkami (Ziemiami) na których kwitnie życie w mniej lub bardziej znanej nam formie. Drugi obóz to sceptycy równie mocno forsujący swoje tezy. Do niedawna [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chciało by się rzec &#8222;temat długi i szeroki&#8221;. Skupia wokół siebie dwa antagonistyczne obozy.<br />
Tych wiernych wyznawców idei życia poza naszą planetą, wg. których kosmos to prawdziwa rafa koralowa, z licznymi wysepkami (Ziemiami) na których kwitnie życie w mniej lub bardziej znanej nam formie. Drugi obóz to sceptycy równie mocno forsujący swoje tezy.</p>
<p>Do niedawna zaliczałem się do tego pierwszego obozu, byłem przekonany, że Światów podobnych do naszego po prostu musi być więcej, nie dopuszczałem myśli, że możemy być sami w otaczającym nas bezmiarze przestrzeni. Swoją drogą jak ciekawa jest natura ludzka, jak bardzo potrzebujemy &#8222;towarzystwa&#8221;&#8230;</p>
<p>&#8230; ale wracając do tematu. W miarę zgłębiania kosmologicznych nowinek moja &#8222;wiara&#8221; zaczynała gasnąć. Zostałem poddany próbie.</p>
<p>Otumaniony równaniem &#8222;Drejka&#8221; i wizją gromad galaktyk zawierających setki milionów gwiazd, wprost intuicyjnie wyczuwałem że tam musi kwitnąć życie, nasz układ nie może być taki wyjątkowy za jaki uważaliśmy go do niedawna.</p>
<p>A jednak w miarę zgłębiania publikacji dotyczących wieku i masy znanego nam wszechświata zauważyłem, że dałem się złapać w pułapkę liczb. To znaczy zapomniałem, że Wszechświat posługuje się innymi miarami niż my Ziemianie zwykliśmy używać z racji naszych gabarytów.</p>
<p>Miliardy gwiazd, miliony galaktyk to robi wrażenie prawda? Jednak co jeśli materia, z której jesteśmy zbudowani (My czyli, Galaktyki, Gwiazdy, Rośliny i Zwierzęta) to tylko 2% masy obserwowalnego Wszechświata? Tak właśnie wydaje się być&#8230; Ciemna materia &#8211; dla nas egzotyczna &#8211; wydaje się dominować (choć to słowo nie oddaje skali tej przewagi).</p>
<p>2% całości, z czego nasza galaktyka to masa rządu ppm&#8217;ów (albo ppb?) to czym jest nasza Ziemia, jakim ułamkiem jesteśmy my? Zaczynam czuć się NAPRAWDĘ samotny, a może tylko znowu popadam w niewolę liczb?</p>
<p><em>&#8222;&#8230;szukaj Galaktyki w Pasie Oriona&#8230;&#8221;</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.easyfly.pl/2006/01/zycie-w-kosmosie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Największe marzenie &#8211; skok ze spadochronem</title>
		<link>http://www.easyfly.pl/2005/10/najwieksze-marzenie-skok-ze-spadochronem/</link>
		<comments>http://www.easyfly.pl/2005/10/najwieksze-marzenie-skok-ze-spadochronem/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 07 Oct 2005 22:42:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojtek Szywalski</dc:creator>
				<category><![CDATA[aero]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>
		<category><![CDATA[przygoda]]></category>
		<category><![CDATA[spadochron]]></category>
		<category><![CDATA[tandem]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.easyfly.pl/mag/?p=6</guid>
		<description><![CDATA[Relacja ze skoku tandemowego.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>&#8222;(&#8230;)Jak na budziku będzie 3,5kilo to sprawdzamy wszystko. Trzymasz ręce na uprzęży i na chwilę wysiądziemy(&#8230;)&#8221; </em></p>
<p>Są chwile w życiu Człowieka, kiedy czujesz-wiesz, że w stosunku do pewnej rzeczy lub czynności, nie możesz być obojętny &#8211; że To jest Twoje życie. To &#8222;coś&#8221; jest synonimem Ciebie. Wiesz, że musisz to robić &#8211; permanentnie i bez dyskusyjnie, ponieważ Ty bez tego czegoś jesteś nie w pełni sobą.<br />
Tylko w Tej danej sytuacji w Tym danym momencie jesteś w 100% sobą. To co robisz określa Ciebie.</p>
<p>&#8230;i dzieje się&#8230;<br />
<img class="alignleft" src="http://farm3.static.flickr.com/2617/3974985815_80ce0dd633_o.jpg" alt="" width="211" height="207" /></p>
<p>Ludzie zdobywają wysokie szczyty, biją rekordy, malują śliczne obrazy, śpiewają, grają, uczą się języków, podróżują, wstępują do zakonów. Nie dzieje się to bez przyczyny jak sądzę. Często chcą zaspokoić swą próżność, to fakt ale też znajdują w tym przyjemność, odnajdują siebie, sens swojego życia!(?)<br />
Wiele określeń przychodzi mi na myśli i im bardziej o tym dumam, tym więcej ich powstaje. Widać taka jest kolej rzeczy, że&#8230; Jesteśmy tu na tym świecie w pewnym celu. Każdy ma do spełnienia jak najwięcej &#8222;swoich misji&#8221;&#8230;</p>
<p>Prawdopodobnie było to kilka lat temu, może 5 może 3? Któż to wie. Uświadomiłem sobie, że spoglądam w górę, w niebo nie tylko z podziwem i admiracją, ale też z wielką pasją i ekscytacją&#8230; Ile razy spoglądam w gwiazdy czuję to samo. Niewidzialna siła ciągnie mnie w górę.</p>
<p>Od sklejania modeli samolotów, rysowania rakiet, przez zabawy z plastikowymi spadochronami obciążonymi kamieniem:) W końcu matka fizyka, aerodynamika, kosmologia&#8230; Człowiek zdaje sobie sprawę, że całe swoje życie jest mniej lub bardziej podporządkowane pewnej idei&#8230;</p>
<p><strong>Idei latania </strong></p>
<p>Paradoksalnie ciężko jest zauważyć tą ukrytą pasję, ponieważ jest ona czymś tak naturalnym jak oddychanie, dlatego gdyby ktoś poprosił mnie o wymienienie swoich zainteresowań jeszcze kilka miesięcy temu wypisał bym pewnie cały długopis, ale spadochroniarstwa by tam nie było <img src='http://www.easyfly.pl/mag/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Dla mojej rodziny nadal jestem świrem wymagającym izolacji od społeczeństwa, bo &#8222;znowu coś wymyśliłem&#8221;, bo&#8230; postanowiłem zasmakować pędu powietrza na twarzy.</p>
<p>Dzięki ciekawemu zbiegowi okoliczności trafiłem na wspaniałych ludzi, którym nomen omen nie zawahałem się powierzyć mojego kruchego bytu.</p>
<p>Tuż po pracy piątkowym wieczorem wsiadłem w pociąg do Ostrowa Wielkopolskiego i pognałem w noc. Przedział dzieliłem z przemiłymi staruszkami wydającymi różne dźwięki, tak więc nici z drzemki.</p>
<p><strong>Może to i dobrze, bo dotarłem na miejsce z portfelem </strong></p>
<p>4 rano jesteśmy na miejscu. Całe miasto śpi,<br />
ale nie stacja.<br />
Na stacji zawsze panuje ruch, życie może lekko na rauszu ale toczy się. Widać to i czuć.</p>
<p>Taxi i na &#8222;Lotnisko Michałków&#8221; proszę.<br />
Jesteśmy tam może w 20 min.</p>
<p>Tego dnia (nocy?) widoczność była niesamowita, księżyc porażał swym blaskiem, gwiazdy świeciły a duże Airbusy przecinały co rusz niebo. Zimno, ale to nic, wschód słońca&#8230;</p>
<p>Przygarnia mnie stróż, rad z wizyty gościa (pozdrawiam!!!) Pokazuje mi samoloty, hangar i w ogóle.<br />
Magia jest wszędzie. Herbata smakuje lepiej.</p>
<p><strong>Ranek </strong></p>
<p>Ekipa Pyrlandii wstaje&#8230; ja bym się z chęcią położył, ale jestem tu po coś, przybyłem by spełnić misję, czekałem na to tak długo&#8230;</p>
<p>9:00 gwar i szum nasilają się, chyba wszyscy już wstali.<br />
Jem śniadanie, jajecznica i dwie buły.<br />
- Czy powinienem tyle jeść przed pierwszym skokiem? Naprawdę dobre żal by było gdyby to wyleciało <img src='http://www.easyfly.pl/mag/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><strong>Żółta kaczka przybyła </strong></p>
<p>Wbijam się na śliczną salkę z kombinezonami i spadochronami.<br />
Pogoda boska!<br />
Odliczam czas &#8211; już się nie mogę doczekać, o dziwo&#8230; niema emocji. Co jest ze mną? Czy to zmęczenie, czy głupota? Gdzie są odczucia, emocje, adrenalina? Taki stan REM tylko na jawie&#8230; hmm.</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://farm4.static.flickr.com/3496/3975748450_78d7e8aef6_o.jpg" alt="" width="200" height="150" /></p>
<p>Niebieski, kombinezon &#8211; mój<br />
Stylowy czepek &#8211; Mój<br />
Gogle &#8211; moje <img src='http://www.easyfly.pl/mag/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Madzioor pomaga mi z uprzężą. Przyjemne to nie powiem (hihi).</p>
<p>W około gwar szum, dzieci, owczarek niemiecki o aparycji najlepszego kumpla.<br />
Idziemy do żółtego turbolota, siadamy&#8230; to się nie dzieje na prawdę.</p>
<p><strong>Lecimy&#8230; </strong></p>
<p>Na pokładzie? Jak było na pokładzie? Hmm Jak w akademiku w śród dawno niewidzianych kumpli po/w trakcie imprezy. Zajebiście!</p>
<p><strong>Mały instruktaż. 4300m mamy &#8211; bonus! </strong></p>
<p>Przez iluminatorek patrzę jak wyjście turbolocika rzygnęło niebiesko biało zieloną masą ludzików &#8211; cool!</p>
<p>Już! Ja też tak chcę &#8211; dawaj!!!</p>
<p>3,2,1 stoję w drzwiach &#8211; czemu nic nie czuję ??!!!<br />
Mózg został w samolocie.<br />
Jestem zawieszony w przestrzeni, oceanie niewidocznej substancji.</p>
<p>Wszystko lata. Percepcja wyostrzona na maxa. Chcę jak najdokładniej zapamiętać tą chwilę. Delektować się nią teraz i w przyszłości.</p>
<p>A potem szarpnięcie!<br />
Przeciążenie &#8211; nieźle, musiałem wyrównać cieśnienie w zatokach.<br />
Jest czasza. Już? Pierwsza myśl &#8211; wypiąć się &#8211; serio! <img src='http://www.easyfly.pl/mag/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><strong>Cisza. </strong></p>
<p>Robimy karuzelę w lewoooooo, w prawooooo wszystko wiruje bo tak chcę bo tak jest dobrze!<br />
To było piękne.<br />
Teraz jest w mojej głowie, jest częścią mnie. Będzie jeszcze lepiej.</p>
<p><strong>Reasumując </strong></p>
<p>W Pyrlandii poznałem wspaniałe osoby Madzioora, Zulkę no i Mr. Iwana <img src='http://www.easyfly.pl/mag/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Pozdro dla wszystkich. Zdaję sobie sprawę że Oni spotykają ludzi &#8222;jednego skoku&#8221; bardzo często, a mimo to przyjęli mnie fantastycznie, co najmniej jak znajomego. Big respect dla was!</p>
<p>Jeśli kiedykolwiek zapragniecie wybrać się w podróż przez chmury polecam wam ekipę Pyrlandii to Pasjonaci i Profesjonaliści w każdym calu!</p>
<p>Jeśli chcecie wiedzieć więcej o skokach tandemowych i nie tylko? Jeśli chcecie się dowiedzieć co to jest Pyrlandia to zpraszam na stronę www.tandemy.pl</p>
<p>Do następnego (wy)skoku.</p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 360px"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2496/3974985715_a7d880f0c5_o.jpg" alt="Thats how we are doing! Pływanie w oceanie powietrza to jest to! Przeżycie jak żadne inne, pozostawia krwawiącą ranę w duszy, która zasklepia się tylko w powietrzu - po to tylko żaby po lądowaniu otworzyć się na nowo..." width="350" height="263" /><p class="wp-caption-text">That&#39;s how we are doing! Pływanie w oceanie powietrza to jest to! Przeżycie jak żadne inne, pozostawia krwawiącą ranę w duszy, która zasklepia się tylko w powietrzu - po to tylko żaby po lądowaniu otworzyć się na nowo...</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.easyfly.pl/2005/10/najwieksze-marzenie-skok-ze-spadochronem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

